ADAC przetestował dziesiątki elektryków: czołówka bez Tesli, a chińska marka zaskoczyła

Niemiecki klub motorowy ADAC opublikował ranking samochodów elektrycznych na 2026 rok według zmienionej metodologii. Wyniki są zaskakujące: Tesla Model Y Performance nie weszła do Top 10, Audi zamknęło czołówkę pomimo najgorszego stosunku ceny do jakości w całym zestawieniu, a chiński XPeng znalazł się za najlepszą trójką z wynikiem 2,2.

Najważniejsze:

  • ADAC zmienił metodologię oceniania na 2026 rok, wyniki nie są porównywalne z poprzednimi latami
  • Tesla Model Y Performance z notą 2,2 nie zmieściła się w Top 10, zabrakło ułamka punktu
  • Audi S e-tron GT na 10. miejscu z notą ogólną 2,1, ale z najgorszym wynikiem stosunku ceny do jakości (3,8) spośród wszystkich testowanych aut
  • Przy tej samej ocenie ogólnej o kolejności decyduje relacja ceny do jakości
  • Renault Twingo uzyskał najsłabszy wynik w całym zestawieniu

Nowe zasady: stare wyniki do kosza

ADAC przebudował metodologię testów na 2026 rok. Kryteria związane ze środowiskiem i bezpieczeństwem nie są już liczone podwójnie. Efekt jest konkretny: noty większości elektrycznych modeli spadły. Tegoroczny ranking nie powinien być zestawiany z wynikami z poprzednich lat, bo punkt odniesienia jest inny, to ważna informacja dla każdego, kto śledzi te zestawienia od lat i chciałby porównywać dynamikę zmian poszczególnych modeli.

Czytaj także: Auto elektryczne jako przenośna elektrownia: co ADAC odkrył po testach V2L na sześciu modelach

Wiedzieć, jak działa rozstrzyganie remisów: gdy kilka aut uzyskuje identyczną ocenę ogólną, o kolejności decyduje stosunek ceny do jakości. To kryterium potrafi przesunąć model z górnej części czołówki na sam jej koniec, co dobitnie pokazuje przykład Audi.

Pełny ranking: co wiemy, a czego źródło nie ujawnia

Artykuł źródłowy BASIC thinking opisuje ranking ADAC jako galerię zdjęć, pełna lista miejsc od 1. do 9. nie jest dostępna w formie tekstowej. Znamy jedynie 10. miejsce (Audi S e-tron GT z notą 2,1) oraz grupę modeli, które do Top 10 nie weszły. Poniżej zebraliśmy wszystkie dane liczbowe, które pojawiły się w materiale źródłowym:

Model Ocena ogólna Uwagi
Audi S e-tron GT 2,1 10. miejsce; najgorszy stosunek ceny do jakości w zestawieniu: 3,8
Tesla Model Y Performance 2,2 tuż za Top 10; nowy test w tej edycji
Nissan Leaf 2,2 tuż za Top 10
Hyundai Ioniq 6 2,2 tuż za Top 10
XPeng P7+ 2,3 za grupą z wynikiem 2,2
Suzuki e Vitara 2,6 dolna część zestawienia
Kia PV5 2,6 dolna część zestawienia
Renault Twingo 2,8 najsłabszy wynik w zestawieniu

Rozpiętość ocen między ostatnim autem w Top 10 (2,1) a najsłabszym w zestawieniu (2,8) wynosi zaledwie 0,7 punktu. Na pozór mała różnica, ale w rankingu opartym na tak precyzyjnej skali potrafi oznaczać przepaść w kilkudziesięciu testowanych kategoriach.

Tesla, Nissan, Hyundai: ta sama nota, inne rynki

Trzy modele z trzech różnych segmentów rynku, Tesla Model Y Performance, Nissan Leaf i Hyundai Ioniq 6, uzyskały dokładnie tę samą ocenę 2,2 i znalazły się bezpośrednio za granicą Top 10. To interesująca zbieżność: samochód premium z USA, japoński kombakt i koreański fastback ocenione identycznie według kryteriów, które obejmują cenę, zasięg, bezpieczeństwo i wpływ na środowisko.

Czytaj także: Samochód jako generator prądu: test ADAC pokazuje, co naprawdę potrafi V2L

Dla Tesli to wynik szczególnie wart odnotowania, Model Y w wersji Performance to topowa konfiguracja jednego z najlepiej sprzedających się elektryków na świecie, a do pierwszej dziesiątki zabrakło jej ułamka punktu.

Chiński producent coraz bliżej europejskiej czołówki

XPeng P7+ uzyskał ocenę 2,3 i uplasował się tuż za trójką z wynikiem 2,2. Obecność chińskiej marki w górnej części rankingu ADAC, prestiżowego, rygorystycznego testu prowadzonego przez największy klub motorowy w Europie, to sygnał, który warto śledzić. Źródło nie podaje, ile łącznie chińskich marek znalazło się w teście, ale sam fakt, że XPeng mieści się w wąskiej grupie najwyżej ocenianych aut, mówi sporo o tempie, w jakim azjatyccy producenci domykają lukę jakościową wobec europejskich i amerykańskich rywali.

Audi na 10. miejscu: dobra nota, zły stosunek ceny do jakości

Audi S e-tron GT zamknęło pierwszą dziesiątkę z notą ogólną 2,1, taką samą jak kilka innych modeli w tym zestawieniu. Jednak w kategorii stosunku ceny do jakości uzyskało wynik 3,8, najgorszy spośród wszystkich testowanych aut. Wysoka cena modelu przy solidnej, ale nie wyjątkowej nocie ogólnej oznaczała, że ADAC umieścił go na końcu czołówki, a nie w jej środku. To klasyczny dylemat segmentu premium: technicznie bardzo dobre auto, które trudno polecić komuś, kto kalkuluje każdą złotówkę (lub euro).

Na dole zestawienia: Suzuki, Kia i Renault

Suzuki e Vitara i Kia PV5 uzyskały po 2,6 i znalazły się w dolnej części zestawienia. Najsłabiej wypadł Renault Twingo z oceną 2,8, najniższą w całym rankingu. Twingo to model z zupełnie innego segmentu cenowego niż Audi S e-tron GT, więc bezpośrednie porównanie ocen bez kontekstu ceny może być mylące. Właśnie dlatego ADAC uwzględnia stosunek ceny do jakości jako oddzielne kryterium rozstrzygające.

Co z miejscami 1–9? Uczciwa odpowiedź

Źródło, na którym oparty jest ten artykuł, prezentuje pełny ranking ADAC w formie galerii, miejsca od 1. do 9. nie zostały ujawnione w materiale tekstowym. Znamy jedynie 10. miejsce oraz modele, które do czołówki nie weszły. Jeśli chcesz zobaczyć kompletne zestawienie, musisz sięgnąć bezpośrednio do raportu ADAC lub galerii na stronie BASIC thinking. Podawanie nieistniejących w źródle danych byłoby zwykłą fikcją, tego tutaj nie robimy.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego wyniki ADAC z 2026 roku nie są porównywalne z poprzednimi latami?

ADAC zmienił metodologię: kryteria środowisko i bezpieczeństwo nie są już liczone podwójnie, przez co oceny większości elektryków spadły. To zmiana sposobu liczenia, a nie pogorszenie jakości samochodów.

Jak ADAC rozstrzyga remisy przy identycznych ocenach ogólnych?

Przy tej samej nocie ogólnej o kolejności decyduje stosunek ceny do jakości. Właśnie dlatego Audi S e-tron GT z oceną 2,1 wylądowało na 10. miejscu, a nie wyżej, mimo że inne modele z tą samą notą ogólną uzyskały lepszy wynik w tej kategorii.

Czy modele z rankingu ADAC są dostępne w Polsce?

Większość wymienionych marek, Tesla, Nissan, Hyundai, Audi, Renault, Kia, Suzuki, prowadzi oficjalną sprzedaż na polskim rynku. XPeng również rozszerza swoją sieć w Europie. Dostępność konkretnych wersji i aktualny cennik warto sprawdzić bezpośrednio u importerów.

Czy wysokie miejsce w rankingu ADAC oznacza, że auto jest tanie?

Nie. ADAC ocenia stosunek ceny do jakości jako jedno z kryteriów, ale wysoka nota ogólna nie gwarantuje niskiej ceny. Audi S e-tron GT w Top 10 to przykład auta technicznie dobrego, które jednocześnie uzyskało najgorszy wynik ceny do jakości w całym zestawieniu.

Materiał przygotowany z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji.

Źródło: Wikimedia Commons (CC0)


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępni

Zobacz też

Więcej
Przeczytaj

Benzynowy kontra wysokoprężny: dwa wynalazki, jedna rodzina

Silnik benzynowy i silnik Diesla dzieli 16 lat historii i jeden szczegół konstrukcyjny: sposób zapłonu mieszanki w cylindrze. Sprawdź, skąd wzięła się nazwa „wysokoprężny", dlaczego diesel lepiej sprawdza się przy niskich obrotach i co tak naprawdę łączy oba wynalazki.

Volkswagen Transporter T1: jak odręczny szkic z notesu stał się ikoną motoryzacji użytkowej

Volkswagen T1 narodził się w 1947 roku jako odręczny szkic w notesie holenderskiego importera i w ciągu trzech lat trafił na linie produkcyjne. Poznaj historię pojazdu, który stworzył segment busów dostawczych i przez ponad siedem dekad ewoluował w kolejne generacje Transportera.

654 kilometry na identycznej baterii co ID.Polo. Jak VW osiągnął to, czego nie potrafi żadne auto elektryczne na rynku

Volkswagen pokazał prototyp Mission Efficiency, który na tym samym silniku i akumulatorze co seryjny ID.Polo osiąga zasięg 654 km zamiast 454 km. Sekret tkwi wyłącznie w kształcie nadwozia i współczynniku oporu powietrza wynoszącym 0,158, niższym niż jakikolwiek poprzedni model VW. Czy to zapowiedź rynkowego przełomu, czy efektowny proof of concept? Odpowiedź zależy od tego, ile kompromisów zaakceptują klienci.

BeNeLux-Tour 2026: 21 edycja Deutschlandfahrt i 85 ciężarówek, które naprawdę muszą dojechać

85 zabytkowych ciężarówek, około 150 uczestników i dziesięć dni jazdy na własnej osi przez kraje Beneluksu. BeNeLux-Tour 2026, czyli 21. edycja Deutschlandfahrt, wystartowała w Wörth am Rhein z pojazdami z siedmiu dekad historii transportu, od drewnianej kabiny Saurera z 1953 roku po elektrycznego eActrosa 600.