Renault Clio weszło w szóstą generację z mocniejszym układem hybrydowym, całkowicie nowym nadwoziem i ambicją odzyskania pozycji lidera w Europie. Pierwsze testy pokazują, że napęd robi robotę, ale jakość materiałów wewnątrz potrafi rozczarować, i to boleśnie, gdy sprawdzasz, ile za tę wersję płacisz.
Najważniejsze:
Czytaj także: Samochód elektryczny jako przenośna elektrownia: ADAC testuje V2L i odkrywa słabe punkty
- Clio VI ma dwa silniki: benzynowy 115 KM i pełną hybrydę 158 KM (układ E-Tech).
- Hybryda osiąga według ADAC około 4,3 l/100 km w teście i co realnie może oznaczać mniej więcej jedno tankowanie na dwa tygodnie przy typowym użytkowaniu.
- Wnętrze w wersji Techno rozczarowuje jakością tworzyw. Wersja Esprit Alpine z alkantarą wypada znacznie lepiej, ale to zupełnie inny przedział cenowy.
- Clio przegrywa w Niemczech z VW Polo, Peugeotem 208 i Oplem Corsą. Szósta generacja ma to zmienić.
Najlepiej sprzedające się auto z Francji pod presją
Renault Clio to 17 milionów egzemplarzy sprzedanych przez 35 lat i dostawa do 120 krajów na świecie. Żaden inny model Renault nie odniósł porównywalnego sukcesu globalnego. A jednak na rynku niemieckim Clio przegrywa z Oplem Corsą, Peugeotem 208 i VW Polo, które sprzedają się liczniej. Szósta generacja ma odwrócić ten trend. Czy Renault postawiło właściwe karty?
Czytaj także: FSO Polonez: nowoczesne nadwozie, przestarzały napęd i milion kompromisów
Design: nowy przód, spokojniejszy tył
Stylizacja zmieniła się radykalnie, szczególnie z przodu. Testerzy ADAC opisują przód jako masywny i pewny siebie, wlot powietrza zdobi rombowy wzór charakterystyczny dla nowego języka stylistycznego marki. Tył jest spokojniejszy, z podzielonymi jednostkami LED po obu stronach. Całość prezentuje się inaczej niż poprzednik. Czy lepiej, to kwestia gustu.
Czytaj także: VW ma lepsze auta dla Chin niż dla Europy. ID.Unyx 08 i ID.Era 9X to technologia, której polscy klienci nie dostaną
Dwa silniki: benzyna lub hybryda, żadnego elektryka
Do wyboru są dwa napędy, oba benzynowe. Wersja podstawowa to trzycylindrowy silnik 1,2 l o mocy 115 KM (TCe 115), dostępny z manualną skrzynią lub dwusprzęgłową przekładnią automatyczną. Spalanie według normy WLTP wynosi 5,1 l/100 km.
Topowy wariant to pełna hybryda E-Tech 160: czterocylindrowy silnik 1,8 l o mocy 109 KM współpracuje z silnikiem elektrycznym 49 KM i rozrusznikiem-generatorem 20 KM. Łączna moc systemowa wynosi 158 KM.
Czysto elektrycznego Clio w tej gamie nie ma, tę rolę pełnią inne modele marki.
Jazda hybrydą w praktyce: co te liczby znaczą dla Twojego portfela?
Testerzy ADAC przejechali nowe Clio w wariancie Full Hybrid E-Tech 160. Komputer pokładowy pokazał 4,3 l/100 km. Dla kierowcy pokonującego typowy roczny dystans oznacza to wyraźnie rzadsze tankowanie niż w przypadku typowego auta benzynowego tej klasy.
Dla porównania: silnik 115 KM w tej samej klasie auta osiąga według WLTP 5,1 l/100 km. Różnica między wariantami jest zauważalna, a przy intensywnej jeździe miejskiej może być jeszcze wyraźniejsza,
Jazda elektryczna jest możliwa, ale wymaga delikatnego operowania gazem. Mocniejsze wciśnięcie pedału natychmiast uruchamia silnik spalinowy. Jedynym rozsądnym kompromisem pozostaje spokojny styl jazdy, który dodatkowo obniża zużycie paliwa.
Auto dysponuje systemem trybów jazdy Smart Mode.
Wnętrze: przepaść między wersjami wyposażenia
Kokpit nie zmienił się radykalnie względem poprzednika. Wersja Evolution (podstawowa) dostaje 7-calowy zestaw wskaźników i 10-calowy ekran dotykowy. W wersjach Techno i Esprit Alpine oba ekrany mają po 10 cali. System infotainment OpenR Link oparty na oprogramowaniu Google jest standardem od wersji Techno. Fizyczne przyciski do obsługi klimatyzacji pod ekranem dotykowym pozostały, i to dobra wiadomość w dobie wszechobecnych dotykowych powierzchni.
Jakość materiałów dzieli jednak wersje wyposażenia jak przepaść. W Techno twarde plastiki w desce rozdzielczej i drzwiach wyglądają tanio i tak samo się czują. Testerzy ADAC wprost porównują obramowania głośników do rozwiązań z aut z lat 80. W Esprit Alpine obraz jest zupełnie inny: alkantara na drzwiach i desce rozdzielczej robi rzeczywiste wrażenie. Problem w tym, że źródło nie podaje konkretnych cen poszczególnych wersji, a to właśnie ta różnica cenowa zdecyduje, czy przepaść w jakości jest do zaakceptowania, czy nie. Przed zakupem warto sprawdzić aktualny cennik dealera i ocenić, czy dopłata za Esprit Alpine mieści się w budżecie.
Bagażnik
Testerzy ADAC zwracają uwagę, że złożone oparcia tylnych siedzeń tworzą stopień utrudniający ładowanie długich przedmiotów, typowa przypadłość aut tej klasy. Przed zakupem warto zweryfikować pojemność bagażnika bezpośrednio u dealera Renault.
Clio kontra konkurencja: czy warto?
Renault Clio VI mierzy się bezpośrednio z VW Polo, Peugeotem 208 i Oplem Corsą. Na tle tej trójki hybryda 158 KM z wynikiem 4,3 l/100 km w teście to realnie niskie spalanie, źródło nie podaje porównywalnych wyników dla konkurentów, więc bezpośrednie zestawienie liczb nie jest możliwe, jednak sam układ hybrydowy E-Tech należy do bardziej zaawansowanych w segmencie B.
Kwestia ceny jest bardziej złożona. Źródło nie podaje cen poszczególnych wersji ani cen hybrydalnych odpowiedników Polo, Corsy czy 208, dlatego bezpośrednie porównanie kosztów zakupu pozostaje trudne. Dla potencjalnego kupującego kluczowe pytanie brzmi: czy dopłata za pełną hybrydę zwróci się w niższych kosztach paliwa? Przy wyraźnie niższym spalaniu hybrydy i jeździe przede wszystkim miejskiej, odpowiedź może być twierdząca, choć czas zwrotu zależy od ceny paliwa i liczby pokonywanych kilometrów.
Najczęściej zadawane pytania
Czy warto dopłacać do hybrydy zamiast silnika 115 KM?
Wersja 115 KM osiąga według WLTP 5,1 l/100 km, hybryda E-Tech 160 wypada w tym porównaniu wyraźnie korzystniej, a różnica może być jeszcze wyraźniejsza w jeździe miejskiej. Ile kilometrów rocznie pokonujesz i jak dużo jeździsz po mieście, to pytania, które decydują, czy dopłata do hybrydy ma sens finansowy. Ceny poszczególnych wersji warto sprawdzić w aktualnym cenniku dealera.
Ile spala nowe Renault Clio z hybrydą?
W teście ADAC komputer pokładowy pokazał 4,3 l/100 km.
Czy nowe Clio jest dostępne jako auto elektryczne?
Nie. Renault oferuje Clio VI wyłącznie z silnikiem benzynowym 115 KM lub jako pełną hybrydę 158 KM. Rola czysto elektrycznego auta w gamie marki przypada innym modelom.
Która wersja wyposażenia jest warta swojej ceny?
Źródło nie podaje cen wszystkich wersji. Wiadomo, że wersja Techno rozczarowuje jakością tworzyw, twarde plastiki i głośniki porównywane do aut z lat 80. Esprit Alpine z alkantarą robi znacznie lepsze wrażenie. Przed decyzją warto osobiście sprawdzić obie wersje w salonie i ocenić, czy różnica w wykończeniu uzasadnia dopłatę.
Jak duży jest bagażnik w nowym Clio?
Przed zakupem warto zweryfikować pojemność bagażnika bezpośrednio u dealera i sprawdzić, w jakiej konfiguracji była mierzona.
Fot. materiały producenta (renault.pl)

