Kia EV2 w teście: miejski elektryk, który nie udaje czegoś, czym nie jest

Kia EV2 to elektryczny SUV koreańskiej marki, który w teście portalu autohaus.de pokazał, że w segmencie małych elektryków codzienna funkcjonalność waży więcej niż rekordowe liczby w katalogu. Realny zasięg latem, mnóstwo fizycznych przycisków i przemyślana przestrzeń wnętrza, czy to wystarczy, żeby wybrać EV2 zamiast konkurenta?

Najważniejsze:

  • Cena testowanej wersji Earth zaczyna się od 31 290 euro, a egzemplarz z dodatkami kosztował 37 530 euro,
  • Zasięg WLTP sięga 317 km, ale latem w praktyce należy liczyć się z około 200 km
  • Ładowanie DC od 10 do 80% zajmuje w najlepszym wypadku 29 minut
  • Bagażnik oferuje od 403 do 1201 litrów po złożeniu tylnej kanapy
  • Fizyczne przyciski i elastyczna tylna kanapa wyróżniają auto na tle bardziej „ekranowych” konkurentów

Niewielkie wymiary, zaskakująco duże wnętrze

Kia EV2 mierzy zaledwie 4,06 metra długości, 1,76 metra wysokości i 1,80 metra szerokości. To parametry typowe dla auta miejskiego, zwinnego w ciasnych uliczkach i przyjaznego na zatłoczonych parkingach. Kanciasta bryła nadwozia, która może dzielić opinie estetyczne, przynosi konkretną korzyść praktyczną: wewnątrz jest zaskakująco dużo miejsca, zwłaszcza z przodu, gdzie dorośli pasażerowie mają realną swobodę ruchu. Taka geometria nie jest przypadkowa, wysokie, prostopadłe ściany karoserii po prostu oddają więcej kubatury wnętrza niż zaokrąglone nadwozia z niższym dachem.

Cena testowanego egzemplarza: które dodatki warto wziąć, a które można odpuścić

Testowy samochód wystąpił w wersji Earth, pomalowany na kolor określany jako mroźny błękit, za który trzeba dopłacić 390 euro. Cena bazowa tej wersji wynosi 31 290 euro, jednak po doliczeniu wybranych opcji rachunek urósł do 37 530 euro. Warto spojrzeć, co realnie składa się na tę różnicę:

  • Lakier mroźny błękit: 390 euro, wyłącznie kwestia estetyki, bez wpływu na użyteczność
  • Pakiet Design z 18-calowymi felgami: zawarty w cenie testowego egzemplarza, dobrze komponuje się z sylwetką auta
  • Ładowanie AC 22 kW: dopłata sięgająca blisko 1000 euro, tu decyzja jest nieoczywista i wrócimy do niej w sekcji FAQ
  • Pakiet siedzeń tylnych z możliwością wzdłużnego przesuwania i składania oparć: 450 euro, czyli opcja, która realnie zwiększa elastyczność auta na co dzień

Skok z ceny bazowej do ceny testowej jest zauważalny. W tej klasie cenowej każda opcja wymaga osobnej decyzji, bo auto i tak konkuruje z elektrykami, które oferują część tych funkcji w standardzie.

Napęd i zachowanie na drodze

Pod maską testowanego egzemplarza pracował silnik elektryczny o mocy 108 kW, czyli 146 KM, napędzający przednią oś i zasilany akumulatorem o pojemności 42,2 kWh. Moc ta w zupełności wystarcza do codziennej jazdy, również na autostradzie. Przyspieszenie jest bardzo liniowe, silnik dostarcza wystarczający zapas mocy bez sztucznego udawania sportowego charakteru. Praktycznym drobiazgiem jest 15-litrowy frunk, czyli schowek pod przednią maską dostępny od wersji Earth, który świetnie sprawdza się jako miejsce na kabel do ładowania i zwalnia tym samym przestrzeń bagażnika.

Zużycie energii i realny zasięg

Mimo kanciastej bryły oraz odcinków szybkiej jazdy autostradowej zużycie w teście utrzymało się na poziomie około 17 kWh na 100 km. Maksymalny zasięg według normy WLTP wynosi do 317 km, jednak w praktyce przy letnich temperaturach w teście uzyskano około 200 km. Zimą, przy mrozach i ogrzewaniu wnętrza, zasięg realny może spaść wyraźnie poniżej tej granicy.

Czytaj także: Kia EV2 – co warto wiedzieć, zanim wsiądziesz (lub nie)

Żeby ocenić, czy uzyskany zasięg jest wystarczający, warto odnieść się do typowego użycia: kierowca pokonujący kilkadziesiąt kilometrów dziennie i ładujący auto w nocy w domu nigdy nie zetknie się z ograniczeniami zasięgu EV2. Problem pojawia się przy dłuższych weekendowych trasach bez zaplanowanej przerwy na ładowanie. EV2 nie odstaje od porównywalnych aut w tej klasie, ale też nie wyróżnia się pod względem zasięgu.

Ładowanie: solidnie, bez rekordów

W standardzie EV2 ładuje się trójfazowym prądem zmiennym z mocą 11 kW. Za dopłatą sięgającą blisko 1000 euro dostępna jest opcja 22 kW, wymagająca odpowiedniej wallboxa. Przy niej pełne naładowanie od 10 do 100% przy mniejszym akumulatorze zajmuje według danych producenta około dwóch i pół godziny. Dzięki architekturze 400 V auto radzi sobie przy szybkim ładowaniu prądem stałym, gdzie uzupełnienie baterii od 10 do 80% zajmuje w najlepszym wariancie 29 minut. To wynik w pełni praktyczny dla mniejszego elektryka.

Fotele, kanapa i przestrzeń bagażowa

Fotele są wygodne i nadają się według testu na dłuższe trasy. Fotel kierowcy wraz z podparciem lędźwiowym reguluje się elektrycznie. Z tyłu dorośli pasażerowie siedzą przyzwoicie, a tylna kanapa daje sporo elastyczności: można ją przesuwać wzdłużnie, regulować kąt nachylenia oparć oraz złożyć je całkowicie. Ten pakiet siedzeń kosztuje dodatkowo 450 euro. Bagażnik oferuje minimum 403 litry z dodatkowym schowkiem pod podłogą, a po złożeniu oparć pojemność rośnie do 1201 litrów.

Kokpit: dużo przycisków, mniej ekranowego zgiełku

Układ deski rozdzielczej nawiązuje do rozwiązań znanych z Kia EV3: duże wyświetlacze, przejrzysta struktura i mnóstwo fizycznych przycisków oraz przełączników. Efekt nie jest ostentacyjnie nowoczesny, za to wygodny w codziennej obsłudze. Lusterka i szyby dają się regulować bez szukania w podmenu. Słabszym punktem okazało się menu klimatyzacji, umieszczone niewygodnie za kierownicą i trudne do sięgnięcia. Głośniki w drzwiach wyglądają nieco masywnie. Ogrzewanie foteli i kierownicy jest seryjne w wersji Earth, wentylacji foteli w testowanym egzemplarzu zabrakło. Pojemna konsola środkowa z miejscem na drobiazgi dopełnia obraz auta, które stawia na praktyczność ponad stylistykę.

Parametry techniczne testowanego egzemplarza

Parametr Wartość
Bateria 42,2 kWh
Moc / napęd 108 kW (146 KM), przedni
Wymiary (dł. / wys. / szer.) 4,06 m / 1,76 m / 1,80 m
Zasięg WLTP do 317 km
Zasięg realny (lato) ok. 200 km
Zużycie w teście ok. 17 kWh/100 km
Ładowanie AC (seryjne) 11 kW, trójfazowe
Ładowanie AC (opcja, ~1000 euro) 22 kW, ok. 2,5 h od 10 do 100%
Ładowanie DC (400 V) do 80% w 29 min
Bagażnik 403 do 1201 l
Frunk 15 l (od wersji Earth)
Cena bazowa (Earth) 31 290 euro
Cena testowanego egzemplarza 37 530 euro

Dla kogo EV2 ma największy sens?

Z testu wyłania się obraz auta zbudowanego na przemyślanym kompromisie. EV2 nie stawia na rekordowy zasięg ani wyścig mocy, tylko na rzeczy, które realnie ułatwiają codzienną eksploatację: fizyczne przyciski zamiast ekranowych menu, elastyczną tylną kanapę, praktyczny frunk na kabel oraz sensowne czasy ładowania zarówno w domu, jak i przy szybkiej ładowarce. Jakość wykonania robi solidne wrażenie.

Czytaj także: Elektryk do 60 000 euro: Skoda Elroq 85 triumfuje w teście Auto Bild, ale Tesla bije ją zasięgiem. Co to znaczy dla polskiego kierowcy?

Auto pasuje przede wszystkim do kierowców, którzy dziennie pokonują do 60–80 km, mają dostęp do ładowania w domu lub w miejscu pracy i traktują dłuższe trasy jako wyjątek, nie regułę. Dla takiej osoby 200 km realnego zasięgu latem jest całkowicie wystarczające. Kto natomiast regularnie pokonuje trasy powyżej 150 km bez pewności, że po drodze trafi na szybką ładowarkę, powinien rozważyć auto z większym akumulatorem lub dokładnie zaplanować infrastrukturę ładowania.

Najczęściej zadawane pytania

Czy warto dopłacać do ładowania 22 kW zamiast standardowych 11 kW?

To zależy od stylu ładowania. Przy akumulatorze 42,2 kWh ładowanie z mocą 11 kW w nocy, przez kilka godzin, w zupełności wystarczy większości użytkowników miejskich. Opcja 22 kW skraca czas ładowania od 10 do 100% do około dwóch i pół godziny, co ma sens głównie wtedy, gdy auto wraca do domu w ciągu dnia i trzeba je szybko „dotankować” przed kolejnym wyjazdem, albo gdy dysponuje się wallboxem o odpowiedniej mocy. Dla kogoś, kto ładuje wyłącznie w nocy, ta dopłata sięgająca blisko 1000 euro może być zbędna.

EV2 czy jego rywale w tej cenie, co wybrać?

EV2 wyróżnia się na tle konkurencji przede wszystkim liczbą fizycznych przycisków i przełączników, elastyczną tylną kanapą z możliwością wzdłużnego przesuwania oraz frunkiem na kabel. Jego zasięg realny na poziomie około 200 km latem jest zbliżony do tego, czego można spodziewać się po innych małych elektryk ach w tej klasie cenowej. Jeśli priorytetem jest intuicyjna obsługa bez zanurzania się w ekranowe podmenu, EV2 wypada korzystnie. Kto szuka przede wszystkim maksymalnego zasięgu lub niższej ceny wyjściowej, powinien dokładnie porównać aktualne oferty rywali.

Jaki realny zasięg można osiągnąć poza latem?

Test przeprowadzono przy letnich temperaturach, gdzie uzyskano około 200 km. Zimą, przy ujemnych temperaturach i konieczności ogrzewania wnętrza oraz akumulatora, zasięg realny typowo spada o kilkadziesiąt kilometrów w stosunku do wyników letnich. EV2 z akumulatorem 42,2 kWh należy traktować jako auto z zasięgiem roboczym przeznaczonym do jazdy miejskiej i podmiejskiej przez cały rok, nie jako pojazd do długich tras w trudnych warunkach pogodowych.

Jaki jest realny zasięg Kia EV2?

Producent deklaruje zasięg WLTP do 317 km, ale w teście przy letnich temperaturach w praktyce uzyskano około 200 km.

Jak szybko można naładować Kia EV2?

Na szybkiej ładowarce DC bateria uzupełnia się od 10 do 80% w najlepszym wypadku w 29 minut. W domu przy ładowaniu AC z mocą 22 kW pełne naładowanie zajmuje według danych producenta około dwóch i pół godziny.

Jaka jest pojemność bagażnika Kia EV2?

Bagażnik oferuje minimum 403 litry z dodatkowym schowkiem pod podłogą, a po złożeniu tylnej kanapy pojemność rośnie do 1201 litrów.

Fot. materiały producenta (kia.com)


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępni

Zobacz też

Więcej
Przeczytaj

Renault 4: jak proste auto dla rolnika i mieszczanki stało się jednym z najdłużej produkowanych samochodów w historii

Renault 4 powstał jako odpowiedź na Citroëna 2CV – miał być autem dla rolnika, mieszczanki i rodziny jednocześnie. Przez ponad trzy dekady wyprodukowano ponad 8 milionów egzemplarzy w dwudziestu fabrykach na czterech kontynentach. Dziś uznaje się go za pierwszy masowo produkowany hatchback na świecie i jeden z siedemnastu najdłużej produkowanych modeli w historii motoryzacji.

Hybrydy, liftingi i elektryki w testach samochodów – co naprawdę zmieniło się na rynku?

Analiza testów samochodów z moto.infor.pl pokazuje, że hybrydy i elektryki stanowią już ponad połowę testowanych modeli. Sprawdzamy, co to oznacza dla kupującego, dlaczego liftingi kryją więcej zmian niż widać i które pytania testy samochodowe rzadko zadają wprost.

Ze złomowiska przed zamek: EMW 340 i historia powojennej motoryzacji NRD

EMW 340 Torstena Schmidta jeszcze niedawno był stertą złomu. Dziś lśni bielą i w sierpniu stanie przed zamkiem w Schwerinie, na pierwszym w historii zjeździe modeli BMW i EMW 340. To nie tylko pokaz zabytkowych aut, lecz lekcja powojennej historii przemysłowej Niemiec zapisana w blasze i chromie.

Mercedes C400 4Matic: elektryczna klasa C wchodzi drogo, ale z rozmachem

Elektryczny Mercedes C400 4Matic kosztuje ponad 67 tysięcy euro i wchodzi na rynek wyłącznie jako mocna, droga wersja szczytowa. To świadoma strategia: Stuttgart odpowiada na presję chińskiej konkurencji i BMW, wybierając lukratywny segment biznesowy zamiast walki ceną. 490 KM, zasięg do 800 km w normie i zawieszenie pneumatyczne – ale czy ta kombinacja uzasadnia cenę wyższą o ponad 12 tysięcy euro od spalinowego C200?