Na kolejnych Oldtimertage w Stockheim pojawiło się zdecydowanie ponad 500 zabytkowych pojazdów, w tym kilka egzemplarzy sprzed II wojny światowej. Jedno auto przyciągało szczególną uwagę: Ford TT z 1924 roku, ciężarowa odmiana słynnej Tin Lizzy. To najstarszy pojazd całego zlotu i eksponat, który wymaga osobnego wyjaśnienia, bo jego historia to coś więcej niż wiek metrykalny.
Najważniejsze informacje:
- Tegoroczne Oldtimertage w Stockheim zgromadziły zdecydowanie ponad 500 pojazdów zabytkowych
- Najstarszym autem na placu był Ford TT z 1924 roku, ciężarowa wersja Modelu T, znana jako Tin Lizzy lub Blechliesel
- Inicjatorem i organizatorem zlotu jest Wolfgang Klösel, który zna historię każdego prezentowanego pojazdu
- Wśród zgromadzonych pojazdów znalazły się również egzemplarze sprzed II wojny światowej
Ford TT z 1924 roku: nie każda Tin Lizzy to to samo
Miano najstarszego pojazdu 24. Oldtimertage przypadło Fordowi TT z 1924 roku. Nie jest to osobowa wersja Modelu T, lecz jej odmiana ciężarowa. Właśnie ten szczegół sprawia, że egzemplarz ze Stockheim jest czymś więcej niż kolejnym zabytkowym autem na placu: ciężarówki tej linii były eksploatowane intensywniej niż osobowe Modele T i znacznie rzadziej trafiały pod opiekę kolekcjonerów. Przetrwanie do dziś stuletniej ciężarowej Tin Lizzy to samo w sobie osobna historia.
Pojazd funkcjonuje pod dwoma nazwami: angielskim Tin Lizzy oraz niemieckim Blechliesel. Oba określenia odnoszą się do tej samej konstrukcji i używane są zamiennie zarówno w literaturze motoryzacyjnej, jak i w codziennym języku miłośników oldtimerów.
Tytuł relacji Main-Post nawiązuje do jednej z najbardziej rozpoznawalnych cech epoki Modelu T: przez pewien czas nabywcy nie mieli możliwości wyboru koloru nadwozia, dostępna była wyłącznie czerń. Ford TT jako ciężarowa pochodna tej samej linii produkcyjnej wpisuje się bezpośrednio w tę historię. To nie jest detal folklorystyczny, masowa, uproszczona produkcja, której symbolem stała się właśnie czerń, ukształtowała cały przemysł motoryzacyjny.
Wolfgang Klösel i 24 edycje zlotu
Za organizacją Oldtimertage w Stockheim stoi Wolfgang Klösel, inicjator imprezy, która odbywa się już po raz dwudziesty czwarty. Według relacji Main-Post Klösel znał historię każdego z prezentowanych pojazdów i potrafił opowiedzieć anegdoty z nimi związane. Na zlotach oldtimerów to właśnie kontekst historyczny, nie sama błyszcząca karoseria, decyduje o tym, czy widz zapamięta dany egzemplarz. Organizator, który sam pełni rolę żywego archiwum, jest rzadkością nawet na większych imprezach tego typu.
Ponad 500 pojazdów, w tym egzemplarze sprzed wojny
Poza Fordem TT na placu znalazły się dziesiątki innych klasyków, w tym kilka samochodów przedwojennych. Łączna liczba pojazdów przekroczyła wyraźnie 500. To impreza, która od lat przyciąga do Stockheim miłośników motoryzacji z regionu Rhön-Grabfeld i okolic.
Fot. Rmhermen / Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)

