Norweski klub motoryzacyjny NAF przetestował 24 elektryki w realnych warunkach letnich. BMW iX3 wygrało klasyfikację generalną, pokonując 781 km i bijąc normę WLTP. Chiński van Xpeng X9 zaskoczył najlepszą proporcjonalną przewagą nad deklarowanym zasięgiem, natomiast MG IM6 – dostępny także w Polsce – zanotował najgorszy wynik w stawce, osiągając prawie 12% poniżej normy WLTP.
Norweski test NAF El Prix 2026 pokazał, że BMW iX3 50 xDrive przejechało 781 km, bijąc własną homologację WLTP, a 22 z 24 elektryków zmieściły się w kilkuprocentowym odchyleniu od deklaracji producenta. Sprawdzamy, co te letnie wyniki oznaczają dla kierowcy – i dlaczego zimą obraz może wyglądać zupełnie inaczej.
Analiza testów samochodów z moto.infor.pl pokazuje, że hybrydy i elektryki stanowią już ponad połowę testowanych modeli. Sprawdzamy, co to oznacza dla kupującego, dlaczego liftingi kryją więcej zmian niż widać i które pytania testy samochodowe rzadko zadają wprost.
EMW 340 Torstena Schmidta jeszcze niedawno był stertą złomu. Dziś lśni bielą i w sierpniu stanie przed zamkiem w Schwerinie, na pierwszym w historii zjeździe modeli BMW i EMW 340. To nie tylko pokaz zabytkowych aut, lecz lekcja powojennej historii przemysłowej Niemiec zapisana w blasze i chromie.
Elektryczny Mercedes C400 4Matic kosztuje ponad 67 tysięcy euro i wchodzi na rynek wyłącznie jako mocna, droga wersja szczytowa. To świadoma strategia: Stuttgart odpowiada na presję chińskiej konkurencji i BMW, wybierając lukratywny segment biznesowy zamiast walki ceną. 490 KM, zasięg do 800 km w normie i zawieszenie pneumatyczne – ale czy ta kombinacja uzasadnia cenę wyższą o ponad 12 tysięcy euro od spalinowego C200?
Garbus miał być autem dla każdego Niemca, ale przed wojną w wersjach cywilnych opuściło fabrykę zaledwie 630 pojazdów, wytworzonych z udziałem pracy przymusowej. Prawdziwy sukces Volkswagena zaczął się dopiero w 1945 roku, gdy brytyjskie wojsko ocaliło zakład przed rozbiórką z czysto pragmatycznych powodów. To historia obietnicy, która nie doszła do skutku w warunkach, dla których była tworzona, i globalnego koncernu, który zbudował się na jej powojennych gruzach.