Mercedes VLE to elektryczny następca V-klasy z zasięgiem ponad 700 km, ładowaniem 355 km w 15 minut i ceną startową powyżej 82 000 euro. Sprawdzamy, dla kogo naprawdę jest ten luksusowy van i co zmienia nowa architektura, która po raz pierwszy całkowicie oddziela model prywatny od użytkowego.
Renault Twingo E-Tech, Cupra Raval i Mini Aceman SE jako pierwsze trzy modele jednocześnie zeszły poniżej 17 kWh na 100 km przy stałej prędkości 130 km/h w teście Autobild. Werdykt magazynu jest jednoznaczny: mniejsza waga bije większe baterie. Sprawdzamy, dla kogo to oznacza dobry zakup, a dla kogo — pułapkę.
BMW prezentuje piątą generację X5 z pięcioma wariantami napędu, nowym kokpitem inspirowanym Nową Klasą i debiutującą wersją elektryczną iX5 z największym akumulatorem w Europie. Ceny startują od 94 800 euro – już za najtańszy wariant.
Stan baterii używanego elektryka decyduje o jego zasięgu, wartości i przyszłości – a żaden przegląd techniczny tego nie sprawdza. Jak działa niezależny test SoH firmy Aviloo, ile kosztuje i co oznacza dla kupujących w Polsce?
Lucid Gravity Grand Touring to elektryczny SUV z 839 KM, który łączy osiągi sportowe z przestrzenią vana. Dwa niemieckie testy pokazują jednak, że technologiczna ambicja marki idzie w parze z niedociągnięciami wykończenia i awarią układu skrętnego tylnej osi. Co to oznacza dla marki wchodzącej właśnie na europejski rynek – i czy Polak może ten samochód kupić i serwisować?
Analiza testów samochodów z moto.infor.pl pokazuje, że hybrydy i elektryki stanowią już ponad połowę testowanych modeli. Sprawdzamy, co to oznacza dla kupującego, dlaczego liftingi kryją więcej zmian niż widać i które pytania testy samochodowe rzadko zadają wprost.
EMW 340 Torstena Schmidta jeszcze niedawno był stertą złomu. Dziś lśni bielą i w sierpniu stanie przed zamkiem w Schwerinie, na pierwszym w historii zjeździe modeli BMW i EMW 340. To nie tylko pokaz zabytkowych aut, lecz lekcja powojennej historii przemysłowej Niemiec zapisana w blasze i chromie.
Elektryczny Mercedes C400 4Matic kosztuje ponad 67 tysięcy euro i wchodzi na rynek wyłącznie jako mocna, droga wersja szczytowa. To świadoma strategia: Stuttgart odpowiada na presję chińskiej konkurencji i BMW, wybierając lukratywny segment biznesowy zamiast walki ceną. 490 KM, zasięg do 800 km w normie i zawieszenie pneumatyczne – ale czy ta kombinacja uzasadnia cenę wyższą o ponad 12 tysięcy euro od spalinowego C200?
Garbus miał być autem dla każdego Niemca, ale przed wojną w wersjach cywilnych opuściło fabrykę zaledwie 630 pojazdów, wytworzonych z udziałem pracy przymusowej. Prawdziwy sukces Volkswagena zaczął się dopiero w 1945 roku, gdy brytyjskie wojsko ocaliło zakład przed rozbiórką z czysto pragmatycznych powodów. To historia obietnicy, która nie doszła do skutku w warunkach, dla których była tworzona, i globalnego koncernu, który zbudował się na jej powojennych gruzach.