100 tysięcy kilometrów bez usterki: tylko te dwa auta zdobyły zero punktów w najtwardszym teście AUTO BILD

Niemiecki magazyn AUTO BILD od lat testuje samochody w najtrudniejszy możliwy sposób: przez 100 tysięcy kilometrów, na mrozie i upale, na krótkich dojazdach do pracy i długich trasach autostradowych. Z tej surowej próby wyszło zwycięsko zaledwie kilka aut, a dwa z nich osiągnęły coś, czego nie udało się żadnemu innemu: zero punktów błędów przez cały dystans.

Najważniejsze:

  • Audi A3 Sportback g-tron jako pierwsze auto w historii testu AUTO BILD zaliczyło 100 tysięcy kilometrów z zerem punktów błędów, żadnej awarii, niczego niepokojącego przy demontażu
  • BMW M3 powtórzył ten wynik, mimo agresywnego, sportowego charakteru i wysokiej ceny zakupu
  • Ocena celująca (nota 1) w tym teście oznacza maksymalnie cztery punkty błędów na 100 tys. km; nota 1 minus dopuszcza ich do ośmiu
  • Zero punktów błędów to wynik wyjątkowy, osiągnęły go dotychczas tylko dwa auta spośród wszystkich przebadanych przez AUTO BILD

Na czym polega Dauertest AUTO BILD i dlaczego zero punktów jest tak rzadkie

Dauertest to jedna z najbardziej wymagających procedur testowych dla samochodów w Europie. Auto pokonuje 100 tysięcy kilometrów w realnych warunkach eksploatacji, nie w laboratorium, lecz w codziennej jeździe: korki, autostrada, zima, lato, krótkie odcinki miejskie. Po zakończeniu przebiegu samochód trafia do szczegółowej rozbiórki technicznej, podczas której specjaliści oceniają każdy element: silnik, zawieszenie, tapicerkę, jakość montażu.

Czytaj także: Baterie elektryków po 100 tysiącach kilometrów – wyniki testu, które zaskoczą krytyków

Wynik opiera się na tak zwanych punktach błędów, sumie usterek, awarii i niedociągnięć zauważonych zarówno w codziennej eksploatacji, jak i podczas demontażu. Aby otrzymać najwyższą ocenę, czyli notę 1, auto może zebrać maksymalnie cztery punkty błędów. Nota 1 minus dopuszcza ich do ośmiu. To wyjątkowo wąski margines na przestrzeni stu tysięcy kilometrów, i właśnie dlatego wynik zerowy jest tak rzadki. Jak wynika z materiałów AUTO BILD, przez cały dotychczasowy czas trwania testów tylko dwa modele go osiągnęły. Nie jeden na kilka, lecz dosłownie dwa auta w historii całego programu.

Czytaj także: Elektryki do 2029 roku: ID.Polo za 25 tysięcy euro, Skoda bez konkurencji w testach i BMW i3 z zasięgiem 900 km – co przyniesie rynek?

Zaznaczyć, co zero punktów błędów oznacza w praktyce: nie ma tu mowy o braku wymiany oleju czy filtrów, bo te elementy eksploatacyjne są standardowo serwisowane. Liczy się brak awarii, uszkodzeń i wad jakościowych, zarówno tych odczuwalnych w jeździe, jak i tych wykrytych dopiero przy rozbiórce.

Audi A3 Sportback g-tron: pierwsze zero punktów w historii testu

Audi A3 Sportback g-tron napędzany jest gazem ziemnym, technologią wciąż postrzeganą jako niszowa i budząca pytania o długoterminową trwałość. Tym większe zaskoczenie wywołał wynik testu: jako pierwszy samochód w historii programu AUTO BILD model ten przejechał cały dystans bez jednego punktu błędu. Redakcja nie odnotowała żadnej awarii ani uszkodzenia w trakcie eksploatacji. Również szczegółowa kontrola po demontażu nie wykazała niczego niepokojącego.

Dla rynku wtórnego, a do Polski trafia wiele używanych aut z Niemiec, wynik ma konkretne implikacje. Czy warto szukać A3 g-tron właśnie ze względu na udowodnioną niezawodność? To pytanie warte rozważenia, zwłaszcza że wersja na gaz ziemny może oferować pewne korzyści ekonomiczne w eksploatacji. Minusem pozostaje ograniczona sieć stacji tankowania w Polsce.

BMW M3: sportowy charakter bez kompromisów w niezawodności

Drugi raz wynik zerowy padł po teście A3 g-tron, i osiągnął go BMW M3. To zaskoczenie z kilku powodów. Samochody sportowe, eksploatowane często bardziej agresywnie i obciążone bardziej wymagającymi podzespołami, zwykle wypadają w długodystansowych testach gorzej niż rodzinne kombi czy hatchbacki. Tymczasem bilans po 100 tysiącach kilometrów okazał się wzorowy: znikome zużycie, całkowity brak awarii w codziennej jeździe i bardzo staranny montaż, tak AUTO BILD podsumowuje wynik testu.

Praktyczna konkluzja dla potencjalnego kupującego: kto akceptuje wysoką cenę zakupu BMW M3, dostaje według tego testu auto, które potrafi służyć długo bez niespodzianek w warsztacie. W segmencie samochodów sportowych to argument rzadko poparty tak twardymi danymi.

Tylko dwa auta, co to mówi o reszcie stawki

Fakt, że przez cały czas trwania programu tylko dwa modele osiągnęły zero punktów błędów, mówi tyle samo o wyjątkowości A3 g-tron i M3, co o trudności samego testu. Nota 1 (do czterech punktów błędów) i nota 1 minus (do ośmiu punktów) są już znacznie bardziej dostępne, i to właśnie te modele AUTO BILD określa mianem „absolutnej elity” swoich testów. Zero punktów to poziom powyżej tej elity.

Dla kupującego auto nowe lub używane warto zadać sobie konkretne pytanie: ile aut danego modelu w ogóle przechodzi przez program Dauertest i jakie wyniki osiągają konkurenci w tej samej klasie? Wyniki testu AUTO BILD są publicznie dostępne i mogą służyć jako jeden z benchmarków przy ocenie długoterminowej trwałości, obok danych o awariach z raportów organizacji konsumenckich czy statystyk rynku wtórnego.

Porównanie obu modeli z zerem punktów błędów

Model Napęd Wynik punktowy Kluczowe obserwacje po 100 tys. km
Audi A3 Sportback g-tron Gaz ziemny (CNG) 0 punktów błędów, pierwszy w historii testu Brak awarii, brak usterek przy demontażu, obalenie mitów o niezawodności CNG
BMW M3 Benzynowy, napęd na tylną oś, wersja sportowa 0 punktów błędów, drugi w historii testu Znikome zużycie, brak awarii, bardzo staranny montaż

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest test Dauertest AUTO BILD?

To test długodystansowy, w którym samochód przejeżdża 100 tysięcy kilometrów w realnych warunkach, od mrozu po upał, na krótkich i długich trasach, a na koniec trafia do szczegółowej rozbiórki technicznej. Wynik opiera się na liczbie punktów błędów zebranych przez cały okres testu i demontażu.

Które auta zdobyły zero punktów błędów w tym teście?

Jak podaje AUTO BILD, zero punktów błędów po 100 tysiącach kilometrów osiągnęły dotychczas tylko dwa modele: Audi A3 Sportback g-tron jako pierwszy w historii programu oraz BMW M3, około sześciu lat później.

Co oznacza nota 1 w teście AUTO BILD?

Aby otrzymać notę 1, auto może zebrać maksymalnie cztery punkty błędów na przestrzeni całego testu. Nota 1 minus dopuszcza ich do ośmiu. Zero punktów to wynik powyżej tej skali, osiągnięty tylko dwukrotnie.

Czy Audi A3 Sportback g-tron to auto elektryczne?

Nie. Testowany model napędzany był gazem ziemnym (CNG), technologią wciąż uznawaną za niszową, która jednak w tym teście okazała się wyjątkowo niezawodna.

Czy wynik zero punktów gwarantuje niezawodność każdego egzemplarza tego modelu?

Nie, wyniki dotyczą konkretnych egzemplarzy testowych. Stanowią jednak mocny sygnał o jakości wykonania i trwałości danego modelu oraz wersji silnikowej, co ma praktyczne znaczenie przy wyborze auta nowego lub używanego.

Materiał przygotowany z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji.

Fot. Alexander Migl / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępni

Zobacz też

Więcej
Przeczytaj

Dacia Spring drugiej generacji: dla kogo naprawdę, a dla kogo zdecydowanie nie

Dacia Spring drugiej generacji to wciąż najtańsze nowe auto elektryczne w Europie – wersja podstawowa kosztuje mniej niż 18 000 euro. Nowa platforma wspólna z Renault Twingo, europejska produkcja w Słowenii i większe nadwozie to realne postępy. Ale 250 km zasięgu WLTP i 50 kW ładowania DC jasno określają, dla kogo Spring jest dobrym wyborem, a dla kogo nie.

Hyundai Santa Fe piątej generacji: rodzinny SUV z charakterem czy zbyt drogi kompromis?

Piąta generacja Hyundaia Santa Fe stawia na kanciasty design, dwa napędy hybrydowe i nawet siedem miejsc. Niemieccy testerzy ocenili wersję hybrydową 239 KM pozytywnie – ale dane sprzedażowe każą zadać pytanie, czy to wystarczy, by przekonać kupujących.

Bateria elektryka po 150 tys. km wciąż prawie jak nowa. Co to znaczy, gdy chcesz kupić używanego EV?

Większość używanych elektryków po 150 tysiącach kilometrów zachowuje ponad 90 procent pierwotnej pojemności baterii – wynika z analizy austriackiej firmy Aviloo obejmującej ponad pół miliona testów. To znacznie więcej, niż wymagają gwarancje producentów. Ale różnice między egzemplarzami tego samego modelu mogą sięgać 13,5 punktu procentowego – i właśnie dlatego wskaźnik SoH powinien zastąpić przebieg jako główne kryterium oceny używanego elektryka.

Jaguar E-Type: wyścigowe DNA w cywilnym ciele, które zrewolucjonizowało motoryzację

Jaguar E-Type debiutował w 1961 roku jako auto wyrosłe z toru wyścigowego, które jednocześnie wygrywało w estetyce i wymuszało zmiany technologiczne u konkurencji. Brak klasycznej ramy drabinkowej, masa zaledwie 1315 kg i silnik XK produkowany przez 44 lata – to konstrukcja, która wyprzedziła swoje czasy. Do dziś dzieli fanów sporem o niepotwierdzony cytat Ferrariego i osiąga na aukcjach ceny liczone w milionach dolarów.