Nowy Nissan Micra elektryczny: znana nazwa, zupełnie inne auto

Nissan Micra od dekad kojarzył się z tanim, lekkim i pragmatycznym miejskim autkiem. Nowa generacja zrywa z tym wizerunkiem niemal całkowicie: to pełnoprawny elektryk na platformie Renault 5 E-Tech, z cyfrowym wnętrzem i ceną przekraczającą 30 tysięcy euro. Jak podaje 24auto.de po teście drogowym, efekt końcowy jest ambitny, lecz niepozbawiony kompromisów.

Najważniejsze:

  • Nowy Micra stoi na platformie Renault 5 E-Tech, co oznacza większe wymiary, wysokie progi bagażnika i specyficzne proporcje typowe dla elektrycznych aut segmentu B.
  • Elektryczny napęd i znaczny pakiet baterii zapewniają dynamiczną jazdę, choć szczegółowe parametry techniczne Nissan nie ujawnił w trakcie testu.
  • Auto nadaje się na trasy, ale wymaga zaplanowania postojów ładowania.
  • Ceny zaczynają się od 28 000 euro i sięgają powyżej 30 000 euro, zależnie od wyposażenia.

Czy to jeszcze Micra?

Nazwa pozostała, ale samochód jest fundamentalnie inny. Jak wskazuje test przeprowadzony przez 24auto.de, nowy Micra bazuje technicznie na Renault 5 E-Tech Electric, co nie jest zresztą precedensem: trzecia generacja modelu również dzieliła technikę z Renault Clio III. Tym razem jednak skala zmian jest znacznie większa. Duży pakiet bateryjny wymusza wysoką linię boczną, szerokie nadkola i masywne proporcje, które są już cechą rozpoznawczą całego segmentu elektrycznych kompaktów. Przy zestawieniu z takim Oplem Adamem widać wyraźnie, że to auto z innej epoki.

Projektantom udało się jednak zachować ciągłość wizualną. Okrągłe LED-owe światła do jazdy dziennej nawiązują do trzeciej generacji Micry z lat 2000. Całość sprawia wrażenie przyjaznego, lekko filuternego, ale nie kiczowatego retro. Czarne plastikowe nakładki i 18-calowe felgi dopowiadają sportowy akcent.

Wnętrze: bardziej lounge niż miejski samochód

Kabina wyraźnie odzwierciedla rodowód z Renault. Według relacji z testu charakterystyczne ukryte klamki tylnych drzwi, w pełni zdigitalizowany kokpit i obszerne sterowanie na kierownicy to elementy przejęte od francuskiego kuzyna. Dwa duże ekrany dominują deskę rozdzielczą, a system infotainment oparty na platformie Google integruje smartfon kablowo i sprawnie. Pozytywem są fizyczne przyciski do obsługi klimatyzacji, ogrzewania siedzeń i kierownicy.

Czytaj takze: Audi, BMW i Mercedes skapitulowały w chińskich hybrydach. Co to oznacza dla europejskich kierowców?

Jakość wykonania jest zróżnicowana. W miejscach, gdzie dłonie najczęściej trafiają, zastosowano miękkie materiały i imitację skóry. Niżej pojawia się twardy plastik, który przypomina o klasowym pochodzeniu auta. Przedział jest raczej przytulny niż przestronny: wysokie siedzenie środkowe, szerokie słupki i małe szyby tworzą atmosferę salonu, nie lekkiego miejskiego autka.

Czytaj takze: Test NAF El Prix 2026: BMW iX3 pobiło WLTP, ale zimą to samo auto może stracić jedną trzecią zasięgu

Przestrzeń: z przodu OK, z tyłu ciasno

Z przodu siedzi się wygodnie. Na tylnej kanapie dorośli pasażerowie muszą liczyć się z mocno ugiętymi kolanami, ograniczoną przestrzenią na stopy pod przednimi fotelami i sufitem muskającym głowę. Trzy osoby z tyłu to sytuacja możliwa, ale wymagająca pewnej tolerancji na bliskie sąsiedztwo.

Czytaj takze: Toyota Hilux dziewiątej generacji: diesel 48V, nowe wnętrze i wersja elektryczna, pierwsze wrażenia

Bagażnik o pojemności 326 litrów jest głęboką wanną z progiem wysokości 20 cm, co przy ładowaniu cięższych przedmiotów daje się we znaki. Po złożeniu oparć w proporcji 60:40 przestrzeń rośnie do około 1 100 litrów, ale z wyraźnym stopniem w podłodze. Schowka pod maską (frunk) nie ma. Klapa tylna unosi się na dwóch amortyzatorach, co pozwala stać pod nią wyprostowanym.

Napęd i jazda: żywy charakter z elektroniczną kontrolą

Nowy Micra mierzy niespełna 4 metry długości, jednak elektryczna platforma nadaje mu masywny charakter daleki od dawnej lekkości tego modelu. Elektryczny napęd przekazuje moment na przednie koła, zapewniając natychmiastową reakcję na gaz. Jak podaje test, przy wyprzedzaniu auto zachowuje się pewnie i dynamicznie, co wyraźnie odróżnia je od poprzednich generacji Micry.

Sportowy charakter nadwozia podkreślają 18-calowe felgi i czarne plastikowe nakładki. Micra sprawia wrażenie pojazdu z charakterem, bardziej dojrzałego i pewnego siebie niż sugerowałaby jego nazwa i format.

Zasięg i ładowanie: miasto tak, autostrada z planem

Szczegółowe dane dotyczące zasięgu i zużycia energii nie zostały podane w dostępnym materiale źródłowym. Wiadomo jednak, że nowy Micra korzysta z dużego pakietu baterii charakterystycznego dla platformy Renault 5 E-Tech, co w praktyce oznacza, że auto nadaje się zarówno do jazdy miejskiej, jak i do dłuższych tras, choć te ostatnie wymagają zaplanowania postojów przy ładowarce.

Ceny nowego Micra zaczynają się od 28 000 euro, w zależności od wersji wyposażenia. To kwoty znacznie wyższe niż kojarzone dawniej z tym modelem, co jest bezpośrednią konsekwencją elektrycznej platformy i cyfrowego wyposażenia wnętrza.

Dane techniczne i ceny w skrócie

Parametr Wartość
Długość niespełna 4 m
Platforma Renault 5 E-Tech Electric
Felgi 18 cali
Bagażnik (złożone oparcia) ok. 1 100 l
Bagażnik (standardowy) 326 l
Przedział cenowy od 28 000 euro

Dla kogo to auto, a dla kogo nie?

Nowy Micra to propozycja dla kierowcy, który szuka elektrycznego kompaktu do codziennej jazdy w mieście i na krótszych trasach, ceni agresywny wygląd i nowoczesne technologie, a tylne miejsca traktuje jako uzupełnienie, nie centralny punkt auta. Dla rodziny z dziećmi lub kogoś, kto regularnie pokonuje setki kilometrów autostradą, ciasna tylna kanapa oraz konieczność planowania ładowania mogą być barierą nie do przeskoczenia.

Jak podsumowuje test 24auto.de, model prezentuje się jako kompaktowy elektryczny samochód z charakterem, bardziej dojrzały i cyfrowy, niż sugeruje jego nazwa. Jednocześnie odległy od pierwotnej idei Micry jako taniego i lekkiego autka miejskiego, co widać wyraźnie w cenach sięgających nawet 35 tysięcy euro.

Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje nowy Nissan Micra elektryczny?

Ceny nowego Micra zaczynają się od 28 000 euro i mogą sięgać powyżej 30 000 euro, w zależności od wybranej wersji wyposażenia.

Jaki jest realny zasięg nowego Nissana Micra na autostradzie?

Szczegółowe dane dotyczące zasięgu w różnych warunkach jazdy nie zostały ujęte w dostępnym materiale źródłowym. Nowy Micra korzysta z dużego pakietu baterii platformy Renault 5 E-Tech, który umożliwia jazdę zarówno w mieście, jak i na trasie, jednak dłuższe podróże autostradowe wymagają zaplanowania przerw na ładowanie.

Na jakiej platformie bazuje nowy Nissan Micra?

Nowy Micra zbudowany jest na platformie Renault 5 E-Tech Electric, z którym dzieli układ napędowy, baterię i elementy kabiny.

Jak szybko ładuje się nowy Nissan Micra?

Szczegółowe dane dotyczące czasu i mocy ładowania nie zostały podane w dostępnym materiale źródłowym. Auto obsługuje ładowanie prądem stałym, co umożliwia korzystanie z szybkich ładowarek podczas dłuższych tras.


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępni

Zobacz też

Więcej
Przeczytaj

Dacia Spring drugiej generacji: dla kogo naprawdę, a dla kogo zdecydowanie nie

Dacia Spring drugiej generacji to wciąż najtańsze nowe auto elektryczne w Europie – wersja podstawowa kosztuje mniej niż 18 000 euro. Nowa platforma wspólna z Renault Twingo, europejska produkcja w Słowenii i większe nadwozie to realne postępy. Ale 250 km zasięgu WLTP i 50 kW ładowania DC jasno określają, dla kogo Spring jest dobrym wyborem, a dla kogo nie.

Hyundai Santa Fe piątej generacji: rodzinny SUV z charakterem czy zbyt drogi kompromis?

Piąta generacja Hyundaia Santa Fe stawia na kanciasty design, dwa napędy hybrydowe i nawet siedem miejsc. Niemieccy testerzy ocenili wersję hybrydową 239 KM pozytywnie – ale dane sprzedażowe każą zadać pytanie, czy to wystarczy, by przekonać kupujących.

Bateria elektryka po 150 tys. km wciąż prawie jak nowa. Co to znaczy, gdy chcesz kupić używanego EV?

Większość używanych elektryków po 150 tysiącach kilometrów zachowuje ponad 90 procent pierwotnej pojemności baterii – wynika z analizy austriackiej firmy Aviloo obejmującej ponad pół miliona testów. To znacznie więcej, niż wymagają gwarancje producentów. Ale różnice między egzemplarzami tego samego modelu mogą sięgać 13,5 punktu procentowego – i właśnie dlatego wskaźnik SoH powinien zastąpić przebieg jako główne kryterium oceny używanego elektryka.

Jaguar E-Type: wyścigowe DNA w cywilnym ciele, które zrewolucjonizowało motoryzację

Jaguar E-Type debiutował w 1961 roku jako auto wyrosłe z toru wyścigowego, które jednocześnie wygrywało w estetyce i wymuszało zmiany technologiczne u konkurencji. Brak klasycznej ramy drabinkowej, masa zaledwie 1315 kg i silnik XK produkowany przez 44 lata – to konstrukcja, która wyprzedziła swoje czasy. Do dziś dzieli fanów sporem o niepotwierdzony cytat Ferrariego i osiąga na aukcjach ceny liczone w milionach dolarów.