Toyota Corolla – historia rekordzisty, który wyprzedził Garbusa i nie zamierza zwalniać

Toyota Corolla to jeden z najdłużej produkowanych modeli w historii motoryzacji i absolutny rekordzista sprzedaży. Historia tego samochodu, od skromnego japońskiego kompaktu aż po dwunastą generację dostępną dziś na niemal każdym kontynencie, to w praktyce zapis tego, jak jedna marka potrafiła przez ponad pół wieku konsekwentnie odpowiadać na potrzeby kolejnych pokoleń kierowców.

Najważniejsze:

  • Corolla jest produkowana od 1966 roku, a jej dwunasta generacja trafiła do sprzedaży w 2018 roku.
  • W 1997 roku model wyprzedził Volkswagena Garbusa i stał się najlepiej sprzedającym się samochodem w historii, tytuł, który utrzymuje do dziś.
  • Przez ponad dekadę europejscy kierowcy znali ten kompaktowy hatchback jako Toyotę Auris; dopiero w 2019 roku historyczna nazwa powróciła, a oznaczenie Auris odeszło na dobre.
  • Model nosi techniczne oznaczenie kodowe E i przez lata oferowany był w wielu wariantach nadwoziowych: jako sedan, hatchback, liftback i kombi.

Mała korona z wielkimi ambicjami, skąd wzięła się Corolla

Nazwa modelu wpisuje się w tradycję Toyoty nawiązującą do flagowego Crowna, łacińskie słowo corolla oznacza małą koronę, co trafnie oddawało pozycję modelu jako przystępniejszego, codziennego brata reprezentacyjnego Crowna. W dokumentacji technicznej samochód nosi oznaczenie kodowe E, stąd popularne skróty takie jak E11 czy E80, używane przez entuzjastów i serwisantów na całym świecie.

Jak Corolla pokonała Garbusa, i co ta liczba naprawdę oznacza

Pierwszą nagrodę bestsellerową model zdobył już w 1974 roku. Jednak przełom, który przeszedł do historii motoryzacji, nastąpił w 1997 roku, gdy Corolla wyprzedziła Volkswagena Typ 1 w zestawieniu najlepiej sprzedających się samochodów wszech czasów. Garbus przez dziesięciolecia był symbolem motoryzacji ludowej w skali globalnej. Tymczasem Corolla, startując dopiero w 1966 roku, dogoniła i prześcignęła tego giganta w epoce znacznie ostrzejszej konkurencji i bez monopolu wynikającego z bycia jedynym dostępnym samochodem dla mas.

Tempo sprzedaży nie tylko się utrzymało, lecz wyraźnie przyspieszyło. Próg 40 milionów sprzedanych egzemplarzy przekroczono w lipcu 2013 roku, co zajęło modelowi wiele dziesięcioleci od debiutu. Dla porównania: kolejne 10 milionów przybyło w znacznie krótszym czasie. Oznacza to, że globalne zapotrzebowanie na Corollę rosło pomimo pojawienia się dziesiątek nowych rywali, od Hondy Civic po europejskie kompakty. Rekordowym rokiem sprzedaży okazał się 2015, kiedy nabywców znalazło 1,35 miliona egzemplarzy.

Rok Wydarzenie
1974 Pierwsze wyróżnienie jako bestseller roku
1997 Corolla wyprzedza Garbusa, staje się najlepiej sprzedającym się modelem w historii
2004–2016 Nieprzerwanie najlepiej sprzedający się samochód roku na świecie
Lipiec 2013 Łączna sprzedaż przekracza 40 milionów egzemplarzy (47 lat od debiutu)
2015 Rekordowy rok: 1,35 mln sprzedanych aut

Dane z tabeli układają się w wyraźny wniosek: kolejne kamienie milowe osiągane były w coraz krótszym czasie. Corolla nie jest modelem powoli wygasającym, lecz takim, którego sprzedaż przyspieszała wraz z rozwojem rynków wschodzących w Azji, Ameryce Łacińskiej i Afryce.

Pierwsze generacje: jak jeden kompakt stworzył masową motoryzację w Japonii

Prace projektowe nad pierwszą Corollą ruszyły na początku lat 60., gdy japońskie społeczeństwo, stopniowo bogacące się, potrzebowało samochodu większego od skromnej Toyoty Publica z silnikiem 0,8 litra. Pracami inżynierów kierował Tatsuo Hasegawa. Auto otrzymało zawieszenie MacPhersona i czterobiegową skrzynię z drążkiem zmiany biegów umieszczonym na podłodze, w połowie lat 60. taki układ był sygnałem nowoczesności i sportowego charakteru, odróżniającym Corollę od rywalki, jaką był Datsun 1000.

Czytaj także: Toyota Corolla – historia najlepiej sprzedającego się samochodu świata

Specjalnie z myślą o produkcji nowego modelu powstał zakład w Takaoka, pierwsza fabryka koncernu, w której harmonogramowanie i kontrola jakości wspomagane były przez komputer. W ówczesnych realiach, gdy większość linii montażowych opierała się wyłącznie na ludzkim nadzorze, było to rozwiązanie pionierskie. Efekty szybko stały się wymierne: miesięczna produkcja przekroczyła 100 tysięcy sztuk już w październiku 1968 roku, co historycy motoryzacji uznają za symboliczny moment narodzin masowej motoryzacji w Japonii.

W tym samym roku model trafił do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych, wyposażony w hamulce tarczowe i jednostkę napędową 1,2 litra o mocy 68 KM. Efekt był szybki: rok później Toyota plasowała się już jako druga pod względem popularności marka importowana na rynek amerykański, w dużej mierze właśnie dzięki Corolli. Druga generacja, wprowadzona w 1970 roku, stała się z kolei drugim najlepiej sprzedającym się samochodem tego roku na świecie, wynik nieosiągalny dla większości ówczesnych europejskich konkurentów, takich jak Fiat 126 czy modele Łady, które dopiero budowały swoją pozycję na własnych rynkach.

Lata 70. i 80.: dojrzewanie oferty i pierwsze diesle

Trzecia generacja, wytwarzana przez pięć lat od sierpnia 1974 roku, powstawała w cieniu kryzysu naftowego. Oszczędność paliwowa i niezawodność stały się ważniejsze od osiągów, tendencja, która różniła Corollę od wielu europejskich rywali stawiających wciąż na moce silników. Czwarta generacja przyniosła kanciasty, kwadratowy design zgodny z ówczesną estetyką branży, gdy aerodynamika i tańsze tłoczenie prostych elementów karoserii szły ze sobą w parze. Po raz pierwszy w gamie znalazł się silnik wysokoprężny 1,8 D o mocy 58 KM, odpowiedź na zapotrzebowanie europejskich kierowców przywiązujących coraz większą wagę do kosztów eksploatacji.

Czytaj także: EMW i BMW 340 w Schwerinie: pierwszy zlot, który zamienił plac przed zamkiem w lekcję powojennej historii motoryzacji

Piąta generacja przyniosła ostrzejszą, pochyloną linię maski i rozbudowaną gamę silnikową, w której znalazła się jednostka 1,6 o mocy 130 KM. Pokazało to, że Corolla potrafiła łączyć masowy charakter z zaskakująco sportowymi osiągami w wersji GTI, wyróżnienie na tle takich rywali jak Honda Civic tamtej epoki.

Ósma generacja: design dyskusyjny, wyniki sprzedaży, niepodważalne

Ósma generacja trafiła do nabywców w 1997 roku, dokładnie wtedy, gdy model pobił rekord Garbusa. Z gamy wypadła pięciodrzwiowa odmiana hatchback, a w jej miejsce pojawiły się: trzydrzwiowy hatchback, pięciodrzwiowy liftback, kombi oraz klasyczny sedan czterodrzwiowy. Nowa stylistyka, z reflektorami, których kształt kojarzył wielu klientom z oczami owada, wywołała żywe komentarze i nie wszystkim przypadła do gustu.

Warto jednak zestawić tę opinię z faktami rynkowymi: właśnie w tym czasie Corolla biła kolejne rekordy sprzedaży i wyprzedzała Garbusa. Oznacza to, że ewentualna niechęć do wyglądu samochodu nie przekładała się na ucieczkę klientów do konkurencji. Można więc mówić o generacji dyskusyjnej estetycznie, ale komercyjnie bardzo udanej, co jest pouczającym przykładem rozminięcia się medialnej narracji z rynkową rzeczywistością.

W 1999 roku przeprowadzono odświeżenie modelu, które wyeliminowało odklejające się uszczelki przednich reflektorów i uzupełniło ofertę o kolejne jednostki napędowe. Ósma generacja pozostaje do dziś ostatnią generacją Corolli wyposażoną w zaawansowane wielowahaczowe tylne zawieszenie, element, który wielu kierowców poszukujących aut na rynku wtórnym stawia wyżej niż prostsze rozwiązania zastosowane w następcach.

Auris, powrót nazwy i dzisiejsza Corolla

Od 2006 roku europejski kupujący szukający kompaktowego hatchbacka od Toyoty trafiał na model o nazwie Auris, regionalny odpowiednik globalnej Corolli. Trwało to ponad dekadę. Dopiero przy prezentacji dwunastej generacji, w 2019 roku, Toyota zdecydowała o przywróceniu historycznej nazwy w Europie po trzynastu latach nieobecności. Oznaczenie Auris zostało wówczas definitywnie wycofane. Decyzja była logiczna: Corolla jako globalna marka cieszyła się znacznie lepszą rozpoznawalnością niż regionalny Auris, a ujednolicenie nazewnictwa na wszystkich rynkach jednocześnie upraszczało komunikację i budowało spójny wizerunek.

Dwunasta generacja dostępna jest od 2018 roku. W pierwszych miesiącach tego roku model zajmował też pierwsze miejsce wśród kompaktowych sedanów sprzedawanych w Polsce, dowód, że globalna reputacja niezawodności Corolli przekłada się bezpośrednio na decyzje zakupowe krajowych kierowców.

Co oznacza rekordowa historia Corolli dla polskiego kierowcy

Wieloletni sukces sprzedażowy Corolli nie jest efektem jednej udanej generacji ani szczęśliwego zbiegu okoliczności rynkowych. To wynik konsekwentnego dostosowywania oferty do potrzeb różnych rynków przez ponad pół wieku, od wersji kombi z napędem na cztery koła dla odbiorców skandynawskich po szeroki wybór wariantów nadwoziowych w szczytowym okresie popularności. Dla polskiego kupującego szukającego samochodu z drugiej ręki przekłada się to na szeroką dostępność części zamiennych, rozbudowaną sieć serwisantów z doświadczeniem przy tym modelu i ugruntowaną opinię o trwałości niezależnie od generacji.

Najczęściej zadawane pytania

Ile egzemplarzy Toyoty Corolli sprzedano łącznie i czy sprzedaż rosła czy malała?

W lipcu 2013 roku łączna liczba sprzedanych egzemplarzy przekroczyła 40 milionów, Tempo sprzedaży wyraźnie przyspieszało wraz z ekspansją na rynki wschodzące, kolejne miliony sztuk przybyły w coraz krótszym czasie. Corolla nie jest więc modelem powoli gasnącym, lecz takim, który rósł wraz z globalnym rynkiem motoryzacyjnym.

Czy dyskusyjny design ósmej generacji zaszkodził sprzedaży?

Dane nie potwierdzają żadnego kryzysu sprzedażowego w tym okresie, wręcz przeciwnie, właśnie gdy na rynek wchodziła ósma generacja, Corolla wyprzedziła Garbusa i ustanowiła rekord wszech czasów. Niezadowolenie z wyglądu reflektorów było głośne, ale najwyraźniej nie skłoniło klientów do rezygnacji z zakupu. To przykład modelu, który okazał się komercyjnie bardzo udany mimo estetycznych kontrowersji.

Dlaczego przez kilkanaście lat w Europie nie sprzedawano modelu o nazwie Corolla?

Kompaktowy hatchback trafiał do europejskich salonów pod nazwą Toyota Auris od 2006 roku. Historyczna nazwa Corolla powróciła na ten rynek dopiero w 2019 roku wraz z dwunastą generacją, po trzynastu latach nieobecności, a oznaczenie Auris zostało definitywnie wycofane z użycia.

Co konkretnie oznaczało sterowanie komputerowe fabryką w Takaoka w latach 60.?

Zakład w Takaoka był pierwszą fabryką Toyoty, w której komputer wspomagał harmonogramowanie produkcji i kontrolę jakości. W epoce, gdy linie montażowe opierały się niemal wyłącznie na ludzkim nadzorze, było to rozwiązanie pionierskie. Bezpośrednim efektem okazało się osiągnięcie miesięcznej produkcji powyżej 100 tysięcy egzemplarzy już w październiku 1968 roku.

Czy stara Corolla to dobry zakup w Polsce?

Corolla jest jednym z najczęściej sprzedawanych samochodów w historii, co bezpośrednio przekłada się na dostępność części zamiennych i doświadczenie serwisantów na polskim rynku. Ósma generacja pozostaje ostatnią z zaawansowanym wielowahaczowym tylnym zawieszeniem, co część kierowców ceni wyżej niż prostsze układy zastosowane w późniejszych modelach. Popularność Corolli w Polsce w segmencie kompaktowych sedanów potwierdzały dane z początku 2018 roku.

Materiał przygotowany z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji.

Fot. Alexander Migl / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępni

Zobacz też

Więcej
Przeczytaj

Hyundai Pleos kontra Tesla: koreański koncern przestał kopiować i zaczął wyznaczać standardy

Hyundai Motor Group przetestował w Seulu system multimedialny Pleos zamontowany w sedanie Grandeur. MotorTrend ocenia, że to nie kolejna kopia interfejsu Tesli – Pleos obsługuje CarPlay i Android Auto, oferuje fizyczne przyciski jako celowy wybór bezpieczeństwa i zapowiada otwarty sklep z aplikacjami. Asystent AI Gleo działa dziś głównie w obrębie funkcji pojazdu; wyszukiwanie internetowe i Zoom to plany bez podanej daty. Data europejskiego wdrożenia pozostaje nieznana.

Muscle car musi być ekologiczny: Dodge Charger świętuje 60-lecie z turboszóstką i wtyczką

Dodge Charger świętuje 60-lecie w obliczu paradoksu: kultowy muscle car musi teraz spełniać normy emisyjne. V8 zastąpiła turbodoładowana szóstka rzędowa z napędem 4×4, a obok spalinowego Scat Pack pojawił się elektryczny Daytona – według testu Handelsblatt pierwszy muscle car oferowany w wersji całkowicie elektrycznej. Czy emocje przetrwały transformację?

Dacia Spring drugiej generacji: dla kogo naprawdę, a dla kogo zdecydowanie nie

Dacia Spring drugiej generacji to wciąż najtańsze nowe auto elektryczne w Europie – wersja podstawowa kosztuje mniej niż 18 000 euro. Nowa platforma wspólna z Renault Twingo, europejska produkcja w Słowenii i większe nadwozie to realne postępy. Ale 250 km zasięgu WLTP i 50 kW ładowania DC jasno określają, dla kogo Spring jest dobrym wyborem, a dla kogo nie.

Hyundai Santa Fe piątej generacji: rodzinny SUV z charakterem czy zbyt drogi kompromis?

Piąta generacja Hyundaia Santa Fe stawia na kanciasty design, dwa napędy hybrydowe i nawet siedem miejsc. Niemieccy testerzy ocenili wersję hybrydową 239 KM pozytywnie – ale dane sprzedażowe każą zadać pytanie, czy to wystarczy, by przekonać kupujących.